Pokazywanie postów oznaczonych etykietą starocie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą starocie. Pokaż wszystkie posty

środa, 27 lipca 2016

taki oryginalny kwietnik;-)

Kocham starocie, ale jeszcze bardziej kocham poszukiwanie 
tych skarbów, często wyrzucanych na śmietnik.
Oto jedno z takich znalezisk:)))







Coraz rzadziej jest wyszukać takie skarby, niestety!

U nas upały i straszny deszcz, na zmianę,
pogoda jak najbardziej męcząca dla mnie,dla zwierząt i roślin.
A jak tam u Was?
Pozdrawiam, Hania:)))


piątek, 17 czerwca 2016

o kolorze niebieskim w ogrodzie, różach i nowych starociach

Kocham kolor niebieski w ogrodzie.
Szałwia, kocimiętka, ostróżki, bratki i lobelia, wszystkie uwielbiam.
Ciągle mi mało i mało;-)


 Tu wdzięczna bonica z lobelią i szałwią w zestawie.




Zapomniałam, o błękitnym lnie, ja niedobra !




Surfinę niebieską dostałam od męża, 
żebym nie cierpiała jak szałwia
przekwitnie;)


Róża po prawej miała być niebieska, ale urosła różowa,
to nic, za to cudownie pachnie:)))
Mam pecha co do niebieskich róż, 
dwie już mi przemarzły, zanim zakwitły.
A na koniec to co tygrysy lubią najbardziej,
coś niebieskiego, co będzie zdobić mój ogród
cały rok.
Tadam

Dwa cudowne, emaliowane stare wiaderka
i jedno nawet nie cieknie, hrehre.
Znalazłam je na skupie złomu, oba były prawie czarne,
jedno służyło do mycia rąk, w drugie do drobnego żelastwa.
Taka byłam szczęśliwa i uradowana, że pan
z wrażenia, sprzedał mi oba za 6 zł.
Po wyszorowaniu, ukazał się piękny, niebieski kolorek,
 a wnętrze śnieżnobiałe. No i się okazało, że som parą!!!


,
A na koniec, dowód na to, że
czasami warto coś przesadzić jak nam słabo rośnie.


W innym miejscu, miała dwa kfiatki i blade listki, no rachityczna była,
a teraz proszsz.

Pozdrawiam
Hania:)))


poniedziałek, 12 sierpnia 2013

starocie do wzięcia

Z powodu braku telewizji i internetu, a właściwie to z powodu pioruna jaśnistego,
który mnie tego pozbawił, wzięłam się za małe porządki, żeby ręce i umysł czymś zająć.
Efektem tychże działań jest wygrzebanie paru staroci, które nigdzie nie znalazły
dla siebie godnego miejsca . Trochę żal mi się z nimi rozstawać ale perspektywa 
zimnej chałupy mnie ku temu skłania (bo turbina kominkowa też padła).
 Jeżeli ktoś byłby zainteresowany kupnem
proszę o maila na zielnikhani@gmail.com


piękne żelazko z duszą i drewnianą rączką


żelazko bez duszy ale też piękne


stara waga z oryginalnymi odważnikami, 
jak widać postarzać i robić przecierek jej nie trzeba


klameczka mosiężna dwustronna, z drugiej strony też ładna


plakieta, którą można zdekupażować lub ozdobić zdjęciem ukochanego



komplet figurek o wysokości 11 cm dla kogoś kto nie ma kotów,
albo ma koty i gablotkę


zapalniczka mosiężna dla palących i   rzucających palenie, 
żeby sobie pokręcić kółeczkiem

Wszystkich zaglądających pozdrawiam i dziękuję za słowa otuchy pod ostatnim postem.
Buziaczki wielkie:)))
Hania

sobota, 6 lipca 2013

zapracowana jestem ło matko

W ostatnich dniach wyjszło słoneczko i aż parę dni  nie padało:)))
Postanowiłam więc zrobić porządek w ogródku.
Przycinałam, kosiłam, wycinałam połamane kwiaty, 
bo wiadomo jak nie powódź to wichura albo grad czy inna dżuma.
Tak walcząc z komarami i końskimi muchami,
w pocie czoła doprowadziłam ogród do jakiegoś porządku. 



Wykonałam też tabliczkę metodą malowania pędzlem, która najlepiej chyba mi wychodzi;-)
Tak dla jasności i wiadomości iż języki obce nie są mi obce;-)


Postawiłam nowy stary nabytek kupiony na Jarmarku Jaszczurczym w Chełmnie.
Ach któż mógłby się jej oprzeć!!!




Z wrażenia zakwitły mi jałowce;-)



Jak było mi mało, to targałam kamienie przyniesione przez wielką wodę
i układałam takie cóś. 
To fragment  cosia, bo prace trwają i na efekt końcowy
 trzeba jeszcze poczekać.



Ja żem to wszystko ułożyła i upletła!!!
Jestem miszcz!!!


Miłej niedzieli, buziaczki Hania:)))

niedziela, 26 maja 2013

szukam nowego domu !!!






Jestem dość wiekowy i wcale nie trzeba mnie postarzać!!!
 Nadal  przystojny i do tego w  modnym kolorze!
Nie za duży, nie za mały i nieźle okuty!
Szukam nowego domu:)))

moje wymiary:
długość 67 cm, z uchwytami 76 cm
wysokość 41 cm
szerokość 36 cm, z zawiasami i zamknięciem 44 cm
waga 12 kg

niedziela, 19 lutego 2012

Matka Boska z dzieciątkiem





Ten stary oleodruk długo wisiał w moim rodzinnym domu . Teraz zdobi ściany mojej zielonej sypialni. Ma dla mnie dużą wartość sentymentalną, poza tym jest starszy ode mnie czyli prawie antyk. Bardzo lubię starocie i mamy w domu wiele różnych kolekcji , którymi może kiedyś się pochwalę. Nie są to może cenne rzeczy, ale każdy ma swoją historię, a wiele z nich służy nam do dziś zamiast kurzyć się gdzieś u kogoś na strychu.
Christina poprosiła mnie o podanie pięciu kosmetyków których zawsze używam

Jestem wierna
1) perfumy Chanel nr 19
2) podkład l`oreal indefectible
3) róż bourjois
najczęściej dostaję w prezencie
4) krem aktualnie Eucerin
5) kredka czarna, byleby z ostrzółką w komplecie
Pozdrawiam niedzielnie Hania

wtorek, 20 września 2011

mój salon

Ostatnio chwaliłam się moim ogródkiem , werandą, teraz pokażę mój salon. Jak widać na załączonym obrazku kocham stare meble i przedmioty, kolor zielony, i siedzenie przy kominku. Mój fotel , baaardzo wygodny, podoba się również kici Fruzi jak widać. Drugi obstawiam ja z kubkiem, oczywiście zielonym wzór Ikea, ostatnim nie stłuczonym. Na kominku widzimy pół konia. Koń zamieszkał kiedyś na kominku i mu się tam bardzo spodobało. W narożniku salonu stoi tuba, kupiona na skupie złomu aby od czasu do czasu można było sobie zadąć. Wypiłam kawkę i idę robić obiad. Pozdrawiam ze słonecznego Topolinka Hania