Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pejzaż. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pejzaż. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 24 stycznia 2017

pejzaż z wierzbami

sobie namalowałam akwarelkami


Taka u nas okolica:)))


sobota, 20 kwietnia 2013

pejzaż dla ... Joasi

Pejzaż namalowałam do sklepiku , który prowadzi Ori dla podopiecznych
Domu Tymianka.
No długo tam nie powisiał, bo spodobał się Joasi:)))
Bardzo lubię jak domy na wsi mają dachówkę w ceglanym kolorze. 
Pięknie ten kolor współgra z zielenią latem, a zimą dodaje wesołości:)))
Niestety chyba jestem w mniejszości, na nowo
 wybudowanych domach króluje grafit, brąz i mój "ulubiony" buraczek:(((
Ale najważniejsze, że wiosna przyszła, słoneczko świeci, 
ptaszki świergolo i jest piknie!!!

Buziaki Hania:))))

sobota, 3 listopada 2012

przydrożna kapliczka

Obraz namalowałam farbami olejnymi. Najbardziej obawiałam się figurki w kapliczce, bo to mój trzeci obraz olejny, dopiero się uczę.
Ku mojemu zdumieniu, po maźnięciu trzy razy pędzlem (ot tak sobie), figurka Matki Boskiej sama mi się objawiła. O dziwo, im bardziej z daleka patrzę tym bardziej robi się oczywista, nie wspomnę już o zdjęciu obrazu. Może to ja mam jakieś omamy, czy Wy też ją widzicie?
Pozdrawiam :)))

wtorek, 22 maja 2012

chatka za wsią

Chatkę namalowałam farbami olejnymi, które nabyłam kilka lat temu.
Czasami coś musi nabrać mocy:))) Udało się, choć klei się to cholerstwo i niestety schnie bardzo długo, o czym dowiedziałam się po niewczasie ;(((
Wystawiłam do ogrodu do obeschnięcia, to parę muszek się przykleiło. Niby, że dla ozdoby???
Muchom mówię stanowcze NIE.
Bardziej pasowałyby bociany, tak sądzę.

Pozdrawiam ze słonecznego Topolinka