Umówiłam się z Kryską na wymiankę.
Kryska poprosiła mnie o koguciki.
Podobno ma dużą kolekcję kogutów, w tym już jedną moją akwarelkę.
To zamiłowanie do tych pięknych ptaków mnie oczywiście nie dziwi, wszak sama
tak mam;-)
Teraz prezentuję jednego kogucika.
Drugiego pokażę później, żeby Kryska miała też niespodziankę;-)
Na koniec zdjęcie młodzieży. Piszę tak ponieważ mama uznała,
że koniec niańczenia i czas na przypodobanie się kogutowi i znoszenie jajek.
Zajmuje teraz miejsce na grzędzie obok niego i jest jego ulubioną kurką.
Młodzież zajmuje niższą i na razie ciężko im się z tym pogodzić, tym bardziej,
że noce zimne i nie ma do kogo się przytulić.
No i oczywiście podziękowania od mojej córy za gratulacje i komplementy:)))
Buziaki Hania:)))