wtorek, 10 września 2013

kogucik dla Kryski

Umówiłam się z Kryską na wymiankę.
Kryska poprosiła mnie o koguciki. 
Podobno ma dużą kolekcję kogutów, w tym już jedną moją akwarelkę.
To zamiłowanie do tych pięknych ptaków mnie oczywiście nie dziwi, wszak sama
tak mam;-)
Teraz prezentuję jednego kogucika.
Drugiego pokażę później, żeby Kryska miała też niespodziankę;-)



Na koniec zdjęcie młodzieży. Piszę tak ponieważ mama uznała,
że koniec niańczenia i czas na przypodobanie się kogutowi i znoszenie jajek. 
Zajmuje teraz miejsce na grzędzie obok niego i jest jego ulubioną kurką.
Młodzież zajmuje niższą i na razie ciężko im się z tym pogodzić, tym bardziej, 
że noce zimne i nie ma do kogo się przytulić. 


No i oczywiście podziękowania od mojej córy za gratulacje i komplementy:)))
Buziaki Hania:)))

piątek, 6 września 2013

uwaga, teraz będę się chwalić

Cieszę się ogromnie, bo moja córa dostała się na wymarzone studia,
 a nie było łatwo.
To było drugie podejście, trudny egzamin praktyczny ale udało się:)))
Jednym słowem nie należy się poddawać.
W tym roku udało się Jej też zdobyć prawo jazdy:)))
Dzielna dziewczyna!!!


Gratuluję córeczko ♥♥♥♥♥♥♥♥

Pozdrawiam Hania:)))

piątek, 30 sierpnia 2013

nasz wieniec dożynkowy 2013

Tak, długo mnie nie było z powodu dodatkowych zajęć na kole "Oj tam, oj tam"
Razem z dziewczynami robiłam wieniec dożynkowy
 na dożynki parafialne i gminne.
Konstrukcję zrobił nam Maciej z rady sołeckiej 
według mojego rysunku z wymiarami.
Pomysły na przyozdobienie wieńca rodziły się podczas prac metodą prób
 i muszę powiedzieć, że ta metoda jest najlepsza. 
W tym roku postanowiłyśmy zrobić wieniec tradycyjny,
w delikatnej tonacji kolorystycznej, ze zboża i suszu roślinnego.
Pięknie się reprezentuje na zielonym tle.
Ciekawa jestem czy jego urodę doceni jury w konkursie na 
najlepszy wieniec dożynkowy?
.



Na koniec zdjęcie moich słodziaków


Pozdrawiam Hania:)))