piątek, 27 kwietnia 2012

sąsiedzi







 Moi najbliżsi sąsiedzi są przesympatyczni, aczkolwiek często bardzo ciekawscy . Lubią zaglądać w okna i szlajać się po balkonie o piątej rano. Pozdrawiam wiosennie Hania

10 komentarzy:

  1. Bardzo ciekawych masz sąsiadów i sympatycznych:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Miły widok podglądających sąsiadów .
    Miłego weekendu Haniu

    OdpowiedzUsuń
  3. nie ma to jak miły sąsiad z rana:)

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo doborowe towarzystwo:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudo sąsiedzi, wprowadzają tyle radości w nasze życie. Ja mam takich na wsi. Podziwiam ich za każdym razem tak samo, pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo miluśi sąsiedzi
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Ależ ta wiewióra się gapi! Świetne zdjęcia, kapitalnie ich uchwyciłaś.
    U mnie dwie synogarlice zakładają (założyły?) gniazdo, latają pomiędzy drzewami i migdalą się ;-))
    Ściskam

    OdpowiedzUsuń
  8. Jeju, u taty na końcu świata rośnie wielki przydomowy orzech i latają po nim takie wiewióry, jedna nawet przezimowała z tatulem w chałupie. Pamiętam też, ze jak jeszcze mieszkali my na wsi, to do ptasiego karmnika, zimą przychodziła jedna. Oj, jak zazdraszczam takich sąsiadów :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak u Ciebie sielsko i sympatycznie:) Przysiądę w ogródku na chwilę i popatrzę na wiewiórki, jak pozwolisz:)

    OdpowiedzUsuń

♥♥♥♥♥♥♥♥