poniedziałek, 4 lutego 2013

dudek - śmieszny ptaszek


Dudek to taki śmieszny ptaszek z pióropuszem, który niestety coraz rzadziej w występuje w Polsce.
Bardzo lubi mieszkać w dziuplach, wyszukuję jakąś ładną i zwabia tam samiczkę.
 Jak się chata spodoba to przynosi jej różne smakołyczki. 
Rozumiecie przez żołądek do serca.
Jak się zaleca to stroszy swój pióropusz i wachluje ogonkiem piękniś jeden.
Jednym słowem niezły podrywacz z niego!!!
Ja jeszcze nigdy nie spotkałam tego ptaszka. A wy?

Buziole Hania:)))

37 komentarzy:

  1. Droga Haniu, jestem Twoją wielbicielką :)... i stałym klientem :). Już wiem, jakie będzie moje następne zamówienie :). A u nas Dudków wiele w rodzinie i tak sobie pomyślałam, że to też fajny pomysł na prezent.
    Ja też nigdy nie widziałam na żywo tego ptaka.
    P.S. A z moim dzieckiem już lepiej, ma zapalenie płuc.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, nie ma nic gorszego jak choroba dziecka.

      Usuń
  2. Ja też nie, ale w dzieciństwie miałam taki znaczek pocztowy i to był mój ulubiony. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też lubiłam przeglądać znaczki i podziwiać obrazki:)))

      Usuń
  3. piekny..ale tez nigdy go nie wiadziałam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam takie drzewo z dziuplą dla jakiegoś dudka, niestety mieszka tam na razie myszka;)

      Usuń
  4. Raz jeden na Mazurach wiele lat temu:) Upupa epos jak żywy. Lubię łacińskie nazwy, stąd ten komentarz. To jedna z tych , które pamiętam bez sprawdzania, bo kojarzy się z kabaretem:)Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To mówisz, że na Mazurach bywają;)))
      Pozdrawiam:)))

      Usuń
  5. Śliczny , przepięknie narysowany ...
    Ależ Ty masz talent...
    Zazdroszczę pozytywnie :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Odpowiedzi
    1. Krysiu najpierw robię szkic ołówkiem, potem maluję pędzelkiem. Czyli dwa w jednym, technika mieszana;)))

      Usuń
  7. u nas w lesie raz widział jednego, ale mignął mi tylko spłoszony i tyle. Rysunek jak zwykle piękny!:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Tak po prawdzie nie jeden pan powinien do dudka iść na przeszkolenie.To tak umoralniająco a jeżeli chodzi o Twoja prace, to cudeńko po prostu pięknie nic dodać nic ująć.Pozdrawiam cieplutko ,dziękuję,pa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, że monogamiczny to on jest tylko przez jeden sezon lęgowy, potem wyrywa następną!!!

      Usuń
  9. A dudkowa pewnie szara kurka? Tak to już u ptaszków bywa :-). Swietny Twój obrazek . Dudka widziałam tylko w zoo niestety

    OdpowiedzUsuń
  10. Maszko wyobraź sobie, że pani dudkowa jest tylko troszeczkę mniejsza i ma krótszy dzióbek od pana dudka, ubarwieniem się nie różnią.
    Ja nie widziałam nawet w zoo:(((

    OdpowiedzUsuń
  11. Dudek cudny jest :)
    Pięknie malujesz Haniu
    :*

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo , bardzo dawno temu będąc małym dzieckiem miałam przyjemność podglądać tego jegomościa .U babci w sadzie zadomowił się w dziupli starej jabłoni. Wspaniały .
    Buziaczki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, podobno bardzo lubi dziuple:)))
      Buziaczki

      Usuń
  13. Ja też w dzieciństwie raz go widziałam w poblizu parku miejskiego- pewnie, gdzieś tam mieszkał...
    Stałam nieruchomo, wstrzymałam oddech- posiedział chwilkę na grubej topoli i odleciał.
    Twój bardzo podobny jest do tamtego. Śliczny.
    Pozdrowienia Haniu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzisz raz go widziałaś a pamiętasz:)))
      Pozdrawiam

      Usuń
  14. W naturze nie widziałam niestety, znam go ze zdjęć ptaków i Twojego ślicznego dzieła. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też go nie widziałam, a chciałabym bo ma taką niezwykłą urodę. Pozdrawiam

      Usuń
  15. Ja widuję u siebie na wsi:)Są bardzo piękne i zarazem śmieszne:)Jak rozłoży ozdobny pióropusz, to robi się jakiś taki nieproporcjonalny:))))
    W sierpniu widziałam pierwszy raz w życiu zimorodka!!!!To dopiero widok:)
    Twoje dzieło piękne, jak żywy!!!!! pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To masz szczęście, że tak często je widujesz:) Zimorodka jeszcze nie widziałam . Bywają u mnie kraski i wilgi przelotem, są takie duże i kolorowe:) pozdrawiam

      Usuń
  16. Pan dudek jak żywy,uroczy .
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czy w bukowych lasach on występuje Halszko?
      pozdrawiam

      Usuń
  17. Dudka widziałam tylko i aż dwa razy w życiu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie miałam takiego szczęścia:(
      Pozdrawiam:)))

      Usuń
  18. Elegancik stroszy piórka. Wie na co złapać wybrankę serca.
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  19. Niestety nie widziałam,ale bardzo bym chciała:)Twój dudek jest piękny:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Raz widziałam ale mogłabym częściej, bo jest to śliczny ptaszek. Na Twoim obrazku wygląda jak żywy :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Fajny ten piękniś, dotychczas widziałam takiego tylko na obrazku.

    OdpowiedzUsuń
  22. Jednym słowem rzadko widziany, ale jak już to robi duże wrażenie i długo się go pamięta;-)
    Pozdrawiam:)))

    OdpowiedzUsuń
  23. Piękny! Widziałam tylko na zdjęciach :)

    OdpowiedzUsuń

♥♥♥♥♥♥♥♥