piątek, 19 maja 2017

majowo, ogrodowo


siedzimy i paczamy,




paczamy i podziwiamy,








chadzamy,



chadzamy i paczamy,


paczamy i podziwiamy,


dumamy 


i paczamy;)))




wtorek, 2 maja 2017

akcja ratunkowa czyli jak zostałam matką zastępczą;)

Wichura straszna była i dopiero co wyklute raniuszki wypadły z gniazda.
Gniazdo było wysoko na świerku. Pisklęta pozbierałam i opatuliłam suszem,
żeby się nie wychłodziły od wiatru. Na szczęście, rodzice odnaleźli swoje szkraby
i zaczęły je dokarmiać.





Zdjęcia były robione metr od tymczasowego gniazda. Jak widać rodzice
byli zadowoleni z mojej opieki i uznali za sprzymierzeńca. 
Potem zrobiłam bardziej solidne gniazdo i przymocowałam 
drutem do drzewka.
Rodzice szybko znaleźli swoje pociechy w nowym miejscu.
Akcja udała się:)))

Jestem z siebie dumna!!!