niedziela, 14 października 2012

jak zrobić różę z liści


Do zrobienia różyczek potrzebujemy świeżo zerwane liście klonu, lub takie, które dopiero co spadły. Najlepiej jakby były wielokolorowe  i duże. Mniejszego liścia zginamy na pół i robimy rulonik, następnie dodajemy drugiego, dużego i owijamy dookoła lekko marszcząc. Na koniec okręcamy całość drucikiem florystycznym. Niektóre różyczki zrobiłam z trzech liści . Z takich kwiatków możemy zrobić bukieciki lub wykorzystać  do wianków lub innych stroików:)))

Jestem ciekawa jak będzie wyglądał mój jesienny wianuszek jak się zasuszy ?

Moje pieski biorą udział w konkursie zabawy z psem i proszą o głosy

Norka ma nr 4
Nico ma nr 5
Pozdrawiam jesiennie Hania:)))

32 komentarze:

  1. Jaki piękny wianek , cudowny :-)
    A pieski jeszcze piękniejsze .
    I spokojne , widąć je w całej okazałości ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są bardzo łase na komplementy, szczególnie Nico:)))

      Usuń
  2. Robiam kiedyś takie różyczki i świetnie się zasuszyły. Usmiech norki mi się udzielił. A Niko ma fajną piłeczkę. Cudne masz psiaczki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz mam dylemat czy wianuszek ususzyć, czy zostawić na zewnątrz? Patrzyłam w necie i te zasuszone bardziej mi się podobają strukturą, tylko czy te piękne kolory zostaną?
      Pozdrawiam:)))

      Usuń
  3. Super wianek. Te liściaste bukiety są przepiękne.
    A psiny śliczniutkie czarnoty :-)
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czarnoty dziękują za komplementy:))
      Ja też:)))

      Usuń
  4. Norka jest niesamowita!!
    Wianek bardzo mi się podoba:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niedługo te piękne kolorowe liście opadną, warto zachować je na dłużej:)))

      Usuń
  5. Jak fajnie sobie złożył łapki czarny Nico....i bardzo interesuje go dynia :) świetne psy:))Wianek z liści piękny:))))))))pozdrowienia ślę jesienne:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Widziałam już ten tutorial jako różyczki do wazonu, ale taki wieniec wygląda atrakcyjniej :) I zamiast zastanawiać się czy zasuszyć, czy zostawić - zrobić dwa, o! :))

    OdpowiedzUsuń
  7. Genialne zdjęcia psiaków. ;) PoWoDzEnIa życzę ! :))
    A wianek fantastic ;D
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. No muszę przyznać, że psiury Twoje urocze... mocna konkurencja dla moich panienek ;-)) Słodkie pyszczki i nie będzie mi przykro, jeśli zgarną nagrodę (przecież są aż trzy) ;)
    Wianek piękny, kolorowy, skąd miałaś takie wspaniale barwne liście?
    Ściskam czule :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W naszej okolicy jest bardzo dużo odmian klonów. W tym roku pięknie się wybarwiają bo było dużo słońca:)))

      Usuń
  9. lubię te klonowe róże..ale nie pomyślałam ,że można zrobić z nich wianek:))))piękny:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubię mieć jakiś wianuszek na drzwiach:)))

      Usuń
  10. Witaj Haniu kochana!
    W końcu doczekałam się Twojej jesiennej inspiracji wiankowej.
    Powiem tylko, że zaraz lecę pod sąsiedzki klon. Ten większy listek, też składamy na pół? Tak mi to wygląda na zdjęciu. Szkoda tylko, że drucika nie mam. Może uda mi się związać.
    Włochatek Nico, wygląda przesympatycznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Asiu ten większy też, ja miałam baardzo duże liście, małych trzeba troszkę więcej. Przyznam, że drucikiem robi się to szybciej i wygodniej, jak mi zabrakło też wiązałam. Najpierw kilkakrotnie ściśle owijałam sznurek, potem było łatwiej związać. Można do tego użyć rafii, wygląda to super;)))

      Usuń
  11. Kochana mam już mini wianuszek! Tzn. kwiatków na nim tylko 4, ale i tak jestem z siebie dumna :)
    Myślę, że teraz już poszłoby mi szybciej ale zabrakło listków. Za mało zebrałam :)
    Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  12. Cudowny wianuszek, spróbuję też podobny zrobić. Dziękuję i pozdrawiam, Marlena

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Życzę powodzenia, pochwal się jak zrobisz:)))
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  13. Haniu przymierzałam się do zrobienia takiego wianka z ,rana byłam po świeże liście klonu i studiuję u Ciebie jak to zrobić , drucika florystycznego nie mam ale cieńki miedziany chyba też może być , a potem skorzystam z Twoich postów o wieńcach na razie na Wszystkich Świętych :)nie chcę tych kupnych spróbuję sama zrobić :)
    Pozdrawiam serdecznie Ilona

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zawsze sama robię stroiki na Wszystkich Świętych, są wtedy takie osobiste, dokładnie takie jak to święto. W etykietach znajdziesz u mnie stroik na 1 listopada. Zapraszam, może któraś z moich propozycji się Tobie spodoba.
      W sprawie jaj będę coś wiedziała jutro, bo dzisiaj po lekarzach i urzędach biegam. Pozdrawiam Hania:)))

      Usuń
    2. Dzięki Haniu widziałam Twoje stroiki są piękne takie stonowane a nie krzykliwe że aż w oczy razi jak się nie patrzy :)a na giełdzie kwiatów na takowe stroiki się napatrzałam :)
      Pozdrawiam Ilona:)

      Usuń
  14. widziałam taki bukiet i zastanawiam się jak to powstało, teraz już wiem :), dziękuję za kurs i pójdę w weekend po liście klonu, choć tulipanowca też się nadadzą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tulipanowiec jest piękny, ciekawe jakby wyglądała z jego liści róża. Pozdrawiam:)))

      Usuń
  15. Ten wieniec jest prześliczny! Będę w tym roku próbować swoich sił w tej dziedzinie :) Mam nadzieję, że niedługo pogoda mi dopisze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. P.S. Prowadzisz wspaniałego bloga! Pozwól że zostanę tu na dłużej :)

      Usuń

♥♥♥♥♥♥♥♥