czwartek, 1 września 2016

szałwia i rdest, czyli tak sobie maluję

Ostatnio zatęskniłam za malowaniem,
no i zdarzyła się okazja, poproszono mnie
o dwa ziółka, szałwię i rdest. 

,



Teraz akwarelki są na stole (znowu bałagan) i czekają;-)


A to mój nowy adorator.
Wieczorem, jak zaczynam podlewać, przylatuje do mnie:)))
Duży jest, a te czułki ma niesamowite!
Zainspirował mnie i chyba będę teraz malować owady;-)

Pozdrawiam 
Hania:)))

niedziela, 28 sierpnia 2016

wieniec dożynkowy, wiatrak

W tym roku zrobiliśmy wiatrak, jak zwykle pracowało
przy nim nasze koło "Oj tam, Oj tam"
Niestety na dożynkach parafialnych było mniej wieńców niż
ostatnio, a to taka piękna tradycja:(






Zdjęcia robiliśmy obok naszej świetlicy wiejskiej.  W tle rabaty KGW,
ogród Pana Andrzeja i nasza piękna wieś:)))

Pozdrawiam Hania:)

środa, 27 lipca 2016

taki oryginalny kwietnik;-)

Kocham starocie, ale jeszcze bardziej kocham poszukiwanie 
tych skarbów, często wyrzucanych na śmietnik.
Oto jedno z takich znalezisk:)))







Coraz rzadziej jest wyszukać takie skarby, niestety!

U nas upały i straszny deszcz, na zmianę,
pogoda jak najbardziej męcząca dla mnie,dla zwierząt i roślin.
A jak tam u Was?
Pozdrawiam, Hania:)))