niedziela, 26 stycznia 2014

aby do wiosny



:)))

A u nas mroźnie, wietrznie i sypie.
Pozdrówka

29 komentarzy:

  1. Wpadłam przypadkiem, bardzo przytulnie u Ciebie, jesteś bardzo kreatywna:))

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękna akwarelka.Ja też chcę już wiosny.Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ładny Wojtek :)
    U nas dalej - 10 całą dobę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas było 3 dni od -21 do -19 a do tego pi.....ło od Putina:(

      Usuń
  4. U mnie zima jak ...........ra ! Bociuś cudny:))))))))))0

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W domu mieliśmy 15 stopni choć ostro paliliśmy:(

      Usuń
  5. Bocian jest cudowny jak wszystkie Twoje prace. Jak się to mówi byle do wiosny. A wiosna u Ciebie jest piękna.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że w tym roku przyjdzie wcześniej Danusiu:)

      Usuń
  6. Ooooo, jaki piękny bociuś! Haniu, Twoje obrazy są cudowne!!!! Takie magiczne i bajkowe, aż chciałoby się w nie wskoczyć jak w dobry sen :-)

    A ja tam lubię zimę, byle nie trwała do kwietnia :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Twój bocian jest cudny, ale czekam na widok żywego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też czekam, taki widok bardzo cieszy spragnionych wiosny:)))

      Usuń
  8. U nas tez mroźno i sypie, brrr ...
    A Twój bocian ... piękny i wytęskniony
    Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten wiatr jest najgorszy, przeszywa do kości;(
      Pozdrawiam ciepło:)

      Usuń
  9. Oj, żebyś wiedziała, że byle do Wiosny :-)
    Wieje, prószy, że świata nie widać !
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podobno ma się ocieplić i tego się trzymajmy:)))

      Usuń
  10. Wpadłam na chwilę szukając ptasich rycin, ale chyba na dłużej pozostanę... bociek jest cudny, a nad kogutami się rozpłynęłam... już piszę maila z zapytaniem... :) Gorąco pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu bardzo mi miło czytać takie pochwały:)
      Pozdrawiam cieplutko:)))

      Usuń
  11. A co z Twoimi kurkami? Nie marzną? Jeszcze jestem na etapie lubienia zimy, ale ten bocian....ehhhh :))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie chcą wychodzić z kurnika na ten ziąb i wcale się im nie dziwię. Ten wiatr jest okropny, taki przenikliwy.

      Usuń
  12. a co ten bociek tak wcześnie wystartował ?
    Wszak zimę srogą mamy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To na prezent urodzinowy dla Pani Bocian. O zimie to mi nie mów, ten okropny wiatr skuteczni mi ją obrzydził:(((

      Usuń
    2. U mnie prawie wiosna, deszcz i 5 stopni na plusie a boćków nie widać:)
      Twój jest cudny!!!

      Usuń
    3. Bardzo ładny...Zdolna z Ciebie dziewczyna! A ja ciągle o ziółkach marzę- takich , jak na stronie głównej.

      Usuń
  13. jeszcze raz bardzo Cię przepraszam, że poczułaś się źle na moim blogu, nie zawsze w porę zdążę zareagować na to, co piszą inni,zwłaszcza teraz, gdy mam zepsuty laptop. To naprawdę nie było nic osobistego, a gdyby tak było, to nigdy nie pozwoliłabym zrobić Ci przykrości.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Klarko, absolutnie nie masz za co mnie przepraszać!!! Ja się na nikogo nie gniewam,a w szczególności na Ciebie:))) Każdemu może się zdarzyć palnąć coś w nerwach, a potem żałować. U Knezia to nawet ostatnio byłam na blogu, pisał o szynkach domowych, też myślę żeby spróbować. Mam takie samo podejście do żywności, którą nam fundują sklepy. Ogólnie to wydaje się być sympatyczny ten Kneź.

      Usuń
  14. Bocian jak żywy :) wiosna coraz bliżej... :)

    OdpowiedzUsuń

♥♥♥♥♥♥♥♥