niedziela, 26 maja 2013

szukam nowego domu !!!






Jestem dość wiekowy i wcale nie trzeba mnie postarzać!!!
 Nadal  przystojny i do tego w  modnym kolorze!
Nie za duży, nie za mały i nieźle okuty!
Szukam nowego domu:)))

moje wymiary:
długość 67 cm, z uchwytami 76 cm
wysokość 41 cm
szerokość 36 cm, z zawiasami i zamknięciem 44 cm
waga 12 kg

20 komentarzy:

  1. A co trzeba zrobić, żeby mój dom stał się JEGO nowym domem? :D
    pozdrawiam serdecznie
    Monia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli jesteś zainteresowana nabyciem to proszę o maila na zielnikhani@gmail.com
      Pozdrawiam Hania:)))

      Usuń
  2. jaki cudny!!! aż szkoda,że wdrożyłam akcję oszczędzanie:((((

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie czasy. Ja musiałam wdrożyć akcję wyprzedaż:(((

      Usuń
  3. Jest piękny, ale nie do mojego małego mieszkania :(. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Zjawiskowy:) Kocham takie stare cuda:)oby znalazł dobry dom:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Liczę na takich miłośników:)))
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  5. Mam taki sam- zielony- przyjechał z Mazowsza..
    Kocham stare kufry.

    OdpowiedzUsuń
  6. Co za czasy, nawet skrzynia szuka dobrego domu , zupełnie jak koty :-)))

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękny... chętnie bym go przytuliła ;-)) Ciężko sobie wytłumaczyć, że NIE POWINNAM się na niego ślinić... ;-D
    Ściskam Haniu i życzę znalezienia nabywcy;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ojej, już myślałam, że jakiś kotek znowu szuka domku ;-)

    OdpowiedzUsuń
  9. No piękny, szkoda że mieszkania są takie maleńkie. Powodzenia w poszukiwaniu domu dla skarbu :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Przepiękny posagowy kufer. A ja ciągle tkwię w zachwycie nad twoim ogrodem. Zjawiskowy.
    Uściski

    OdpowiedzUsuń
  11. Podałam wymiary dla orientacji;-)
    Pozdrawiam:)))

    OdpowiedzUsuń
  12. Niedawno przytuliłam taki kufer, sypał się u męża kuzynki w starej szopie. Jest jednak bardzo duży, sięga mi do pasa, do środka weszłabym razem z synem i jeszcze kota byśmy przytulili:) Wieko jest tak ciężkie, że oburącz muszę je podnosić. Kufer był jednak mocno zniszczony, więc trzeba było go odnowić i naprawić, co pieczołowicie żeśmy uczynili. Twój jest piękniutki, z pewnością znajdzie nabywcę:)

    OdpowiedzUsuń
  13. O rany! Że też nie mogę jak bym chciała... Przecież aż w oczy kuje, że jest wymarzony na skarby małego pirata i marynarza - to w zależności od zabawy ;)
    Tak czy siak serdeczności ślę :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Stare kufry wracają do łask. Już widzę oczyma wyobraźni jak pięknie wyglądałby on w białym salonie.

    OdpowiedzUsuń

♥♥♥♥♥♥♥♥