Oto kilka propozycji stroików w koszyczkach na nadchodzące święta. Można je łatwo wykonać samemu - takie cieszą najbardziej ;)))
Obok stroików możecie też podziwiać mój pięknie niewyprasowany obrus ( bo słońce zachodziło i żem się spieszyła).
I jeszcze się pochwalę, że u mnie wczoraj była burza z jednym piorunem, wietrzyskiem i gradobiciem. A co tam, przecież właśnie umyłam okna na święta. Buziole Hania
Piękne stroiki świąteczne. Już nas porządnie bierze na te święta, pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńJeden ładniejszy od drugiego, aż trudno zdecydować się, który ładniejszy.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam ciepło
Byś nie napisała o tym obrusie, to nikt by nie zauważył ;-)) stroiki przyciągają wzrok skutecznie ;-) To, że są proste, podoba mi się w nich najbardziej ;-)
OdpowiedzUsuńA u nas wczoraj była wieeelka tęcza i czarna chmura ptaków pędzących w jej stronę, trochę jak z Hitchcocka.
Ściskam czule!
:) Tez wróciłam wzrokiem na zdjęcia, by podziwiać niewyprasowany obrus. :)))
OdpowiedzUsuńZa oknem taka pogoda, ze trudno uwierzyć, że te stroiki już prawie, prawie... U mnie też wczoraj rano ulewa i w weekend to samo, zaraz po umyciu okien. Widać jakaś nowa tradycja się tworzy. :)
Przypomniałaś mi, by pokroić i posuszyć pomarańcze do dekoracji.
Naprawdą czasem brakuje żeby ktoś coś pokazał i tchnął ducha ;o),faktycznie proste do zrobienia ,a jakie fajne!!Brochy naprawdę śliczne.Umnie też raz zabłysło i grzmotnęło,jak żyję pierwszy raz w grudniu burze przeżyłam.
OdpowiedzUsuńJa wcale nie zwróciłam uwagi na obrus,tak się zachwyciłam prostym pomysłem a jakże zdobnym!
witaj haniu, piękne stroiki, ja też robię od lat, teraz tylko dla siebie, kiedys na akcję- dzieci- dzieciom
OdpowiedzUsuńhaniu, proszę namaluj Nataszę akwarelką, chętnie kupię obrazek ;)))
pozdrawiamcipeło